poniedziałek, 11 czerwca 2012

I'm fine.

Jestem, jestem ;) nie wiem kiedy nadrobię zaległości blogowo-forumowe ale musiałam wyjechać do babci, zostało mi już tylko dopisanie wstępu i zakończenia mojego licencjatu z resztą się już uporałam na wsi ;P

Rodzinka nr 1 która powróciła na mój profil w CC jest niepoważna! Siedzieli mi na profilu 5 dni i znów się nie odezwali po czym zniknęli, napisałam maila do CC, że maja mnie już z nimi nie łączyć choćby wojna wybuchła bo tak się nie postępuje! Jak to któraś z dziewczyn napisała na blogu, w końcu my też jesteśmy ludźmi i klientami tej agencji. Ale od soboty na profilu mam samotną matkę z dwójką dzieci (chłopiec 5 lat i dziewczynka 2 lata) z NY ;D i to było połączenie na jej prośbę, napisała krótkiego maila, że w ciągu najbliższych dni postara się napisać coś więcej, że jest mną zainteresowana ale ma kocioł w pracy, a jest pracownikiem urzędu imigracyjnego ;D 

Na dzień dzisiejszy padam, byłam na spotkaniu zawiązującym stowarzyszenie przyjaciół zwierząt w moim powiecie, chcemy aby w naszym mieście powstało schronisko, ale jeszcze wiele pracy przed nami ;)

Niedługo postaram się napisać coś więcej, aczkolwiek teraz to ja też będę miała kocioł na uczelni ;D 

Sesjo - nadchodzę :D

xoxo

6 komentarzy:

  1. ja póki co nie mam ochoty oglądać CD, nie mam pojęci dlaczego :D zaczęło mi się chyba nudzić ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. miało być VD oczywiście:D

    OdpowiedzUsuń
  3. schronisko powiadasz? super sprawa... a za matcha trzymam kciuki - btw wszyscy już wiedzą o moim wtórnym USA :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o super match! I jest to NY, i hostka sama Cie chciała, to zapowiada sie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. NY :D super -żeby się udało ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem to byłaby dla Ciebie rodzinka idealna, jestem ciekawa co napisze :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!