wtorek, 26 lutego 2013

Snowstorm Nemo!

O tak, pewnego weekendu nawiedziła nas zamieć śnieżna a jej skutkiem był brak prądu w dużej większości domów (u nas akurat był), zakaz używania prywatnych samochodów pod groźbą kary więzienia, nieczynne metro i komunikacja miejska a co najgorsze szkoły zamknięte przez 3 dni! Na szczęście po śniegu nie wiele już zostało a w powietrzu czuć nadchodzącą wielkimi krokami wiosnę, ptaki śpiewają, słońce jest, tylko jeszcze kilka stopni na termometrze do góry i będzie ok!








Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące bycia au pair albo mieszkania tutaj to piszcie w komentarzach. Za jakiś czas je podsumuje i napisze notkę z odpowiedziami.

niedziela, 24 lutego 2013

New York City part.4

Haaa witam po dłuższej przerwie. Niedziela wieczór. Ferie się skończyły. Poziom zmęczenia grubo poniżej kreski. Ale zrobiłam to, przetrwałam i nikt nie zginął. Wrzucam zaległe zdjęcia z NYC..















A teraz coś specjalnego dla fanów Gossip Girl:



TAAAK TO DOKŁADNIE TO SAMO MIEJSCE ;) 

Impreza w Empire Hotel przy następnej wizycie w NYC ;)

W następnym tygodniu czeka mnie 5 dni wolnego więc planuję jakąś wycieczkę..Los Angeles, Phoenix, Niagara Falls, Chicago.. decyzje, decyzje!






czwartek, 14 lutego 2013

Brak czasu.

Przepraszam za nieobecność ale brak czasu spowodowany ciągłą pracą włącznie z sobotami i niedzielami, zamieć śnieżna pod uroczą nazwą Nemo też dała się we znaki, a do tego każdy weekend w Bretton Woods i człowiek zapomina jak się nazywa. Na prawdę tego nie lubię. Że pracuję od grudnia praktycznie w każdą sobotę i niedzielę i to jeszcze nie w Bostonie tylko na zadupiu. Właśnie pakuję swoje rzeczy na tygodniowy pobyt tam bo w poniedziałek zaczynają się ferie. Jak to przeżyję to zaraz po powrocie ostatnia fotorelacja z weekendu w Nowym Jorku (jedyny wolny weekend który pamiętam od grudnia) i zdjęcia jak było zaraz po Nemo. Trzymajcie kciuki żebym nie zwariowała!

xoxo

poniedziałek, 4 lutego 2013

New York City part.3

Drugi dzień w Nowym Jorku rozpoczęłyśmy z Paulą w Central Parku...





















A z takich bardziej świeższych informacji to imprezy w USA zabijają i powodują straty materialne. Z jeszcze dokładniejszych to uwielbiam przeceny i wyprzedaże, z już takich najświeższych to ten miesiąc będzie jakąś totalną klapą.

xoxo