APC mnie nie zaakceptowało! ;( jest mi szalenie przykro, tym bardziej, że robili nadzieje... Teraz czekam na odpowiedź z InterExchange a jak tam też mnie nie zaakceptują to zostaje tylko Cultural Care.. ;(
To trochę dyskryminacja... Beznadziejny dzień!
Dlaczego Cię nie zaakceptowali?
OdpowiedzUsuńno wlasnie :O
OdpowiedzUsuńTo nie fair z ich strony, tym bardziej, że masz przecież zaświadczenie od lekarza że byłoby to korzystne dla Twojego zdrowia. Współczuję, ale nie rezygnuj! Oby w CC się udało.
OdpowiedzUsuńJa też ci życzę żeby ci się udało :)
OdpowiedzUsuńNie poddawaj się, trzymam kciuki :)
Co za #$!%%#(%~! Oby IE zaakceptowało. A co z Au Pair in America? Tam sprawdzałaś?
OdpowiedzUsuńA czemu nie Gawo, np?
OdpowiedzUsuńTak jak napisałam Tenzi, nie przyjęli mnie ze względu na mój rozrusznik, mimo dostarczonego zaświadczenia od kardiologa, że wszystko ze mną w porządku i mogę śmiało zajmować się dziećmi..
OdpowiedzUsuńA Au Pair in America nie sprawdzałam jeszcze, zobaczę co jutro mi powiedzą w CC :( jak tam tez nici z tego, to wtedy APinA będzie dla mnie ostatnią drogą do spełnienia marzeń..
Esmeralda, to właśnie Gawo współpracuję z APC i IE, bo Gawo jest tylko pośrednikiem, właśnie z tymi agencjami!
Trzymam kciuki, APC to nie jedyna agencja, zresztą na forum piszą, że mają mało rodzin. Próbuj dalej, powodzenia:)
OdpowiedzUsuńKasiaa jak chcesz to mogę się dowiedzieć jak to wygląda w APIA.
OdpowiedzUsuńJak tak to daj znać ;)
kurde, mam nadzieje że Ci się uda!!!!!!!!! powodzenia!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńStrasznie przykra sprawa z tym, że Cię odrzucili :( Ale mam nadzieję i trzymam kciuki za to, żeby wszystko Ci się udało w jakiejś innej agencji i żeby udało Ci się pojechać!
OdpowiedzUsuńI pamiętaj - nie poddawaj się, walcz! :)