O tak, pewnego weekendu nawiedziła nas zamieć śnieżna a jej skutkiem był brak prądu w dużej większości domów (u nas akurat był), zakaz używania prywatnych samochodów pod groźbą kary więzienia, nieczynne metro i komunikacja miejska a co najgorsze szkoły zamknięte przez 3 dni! Na szczęście po śniegu nie wiele już zostało a w powietrzu czuć nadchodzącą wielkimi krokami wiosnę, ptaki śpiewają, słońce jest, tylko jeszcze kilka stopni na termometrze do góry i będzie ok!
Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące bycia au pair albo mieszkania tutaj to piszcie w komentarzach. Za jakiś czas je podsumuje i napisze notkę z odpowiedziami.
Ja nie wiem, ale czy tylko u mnie w Polsce taki zimy to normalka ? :)
OdpowiedzUsuńMoże napiszesz posta o tym co warto kupić w usa, co jest tanie, co jest fajne, co Cie zaskoczyło :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z poprzedniczkami ;) A z mojej strony taki pomysł, ze mogłabyś napisać krótko o swoich ulubionych miejsca do których chodzisz albo najciekawszych, Twoim zdaniem, miejscach w okolicy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
możesz napisać co spakować?
OdpowiedzUsuństrasznie mi to pomoże, bo ty już tam jesteś i możesz nam w przybliżeniu powiedzieć co mamy zabrać czego lepiej nie ect. :)
Żałujesz, że wyjechałaś? Zrobiłabyś to jeszcze raz? Co planujesz po programie?
OdpowiedzUsuńA co do śniegu to masakra!! U nas już czuć wiosnę <3
mi sie ten sniezek podoba <3
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że już po śniegu śladu nie ma :D
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze napisz czy poprawiłaś swoje umiejętności językowe znacząco od czasu wyjazdu?
OdpowiedzUsuńCzy jest ci ciężko wytrzymać bez rodziny?
Jakie są twoje ulubione sklepy i dania oraz słodycze w USA? :D
jaaa ale napadało ;o
OdpowiedzUsuńMASAKRA! :D
chciałabym przeżyć takie dwa dni pełne śniegu (**,)
aaaaaaaaaa i Zmieniłam stronkę bloga na http://4aupairs.blogspot.com/ ( stary to http://2aupair.blogspot.com/)
Usuń