poniedziałek, 21 maja 2012

Definitely United States of America..

Decyzja podjęta, po przemyśleniach, długim spacerze, płaczu, poczuciu bezsilności i niewiedzy rozmowa z mamą wpłynęła na podjęcie decyzji, że jednak USA, czyli rezygnuję z Irlandii.. Mama uważa, że powinnam iść według planu A, i pierwotnym marzeniem i szukać rodzinki w USA ;) i dziękuję jej za wsparcie ;* Kocham Cie Mamo ;* Najbardziej będę tęskniła właśnie za nią, nie wyobrażam sobie pożegnania.. muszę nauczyć mamę obsługi skype :) Także już niedługo mam nadzieję, będziecie mogli czytać o match'ach ;P 


Zdjęcie z wczorajszego spaceru ;) A teraz jeszcze pozostało mi napisanie przemiłego maila do Portlaoise, z wytłumaczeniem czemu tak a nie inaczej i serdecznymi przeprosinami ;) Czy któraś z Was chciałaby aby ją polecić tej rodzince z Irlandii? Są na prawdę fantastyczni ;)

xoxo

14 komentarzy:

  1. I bardzo dobrze, że podążasz za marzeniami!!! Gratuluję !!! i życzę powodzenia! A tak w góle widzę, że w Polsce gorąco. Ja wczoraj pierwszy raz byłam na dworze na krótki rękawek... :P

    OdpowiedzUsuń
  2. no Kaś :*:* jednak USA.. :)) ja tez miualam dylematy .. i sie zdecyduje jednak na USA :* bvuzi kochana .. mam nadzieeje ze znajdziesz szybko rodzinke :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że udało Ci się podjąć decyzje, i mysle ze USA byla najtrafniejsza :)) Mam 26letnią znajomą,która żałuje tego że nie wyjechała do USA kiedy miała szanse, bo później już znalazła faceta, prace, ustatkowała się itd. Także życzę powodzenia z matchami! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to teraz czekamy na pierwsza rodzinkę;)powodzenia nie poddawaj się- moja siostra ma rozrusznik i urodziła już dwójke dzieci siłami natury dała rade;0 dla chcącego nic trudnego;*

      Usuń
  4. A ile dzieci ma Twoja rodzina?

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się ;) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że zdecydowałaś się na USA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. haha! No i dobrze kochana! Kurczę, przeoczyłam pewnie to u Ciebie, ale dupa :D
    Chociaż ta rodzina z Irlandii... kusiła nie powiem, ale wydaje mi się, że zrozumieją i pewnie Ciebie zaproszą jak wrócisz z USA ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że jednak USA :))
    Życzę ci powodzenia z rodzinami :)
    Na pewno znajdziesz jakąś fajną familie ;)
    I jeszcze spotkamy się na kawce w NYC hahah :P
    Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. no to gratuluje podjetej decyzji! I wierze ze to ta wlasciwa!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobra decyzja, zobaczysz - nie pożałujesz! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też się cieszę, że jednak czekasz na USA!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmieniłaś wyglad bloga! Przejrzysty i wygodny :)
    Kurde, ja nie umiem nic pozmieniać :O

    OdpowiedzUsuń
  13. ale jesteś śliczniutka! i moim zdaniem dobrze robisz, że rezygnujesz z Irlandii, lepiej spełnić swoje największe marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!