Pierwszy match za mną, bez żadnego kontaktu ze strony rodzinki :( wczoraj zniknęli z mojego profilu, ale może to dobrze bo 4 dzieci wzbudzała moje przerażenie.. W piątek dostałam umowę z CC, Handbook, informacje o Erika Insurance i cennik, co mnie najbardziej przeraziło, bo wyjdzie na to, że potrzebuję około 4 000 zł na wyjazd, czyli chyba czas szukać pracy na sezon ;D
Dzisiaj nudnawa niedziela którą spędzę z licencjatem, chciałabym go wreszcie skończyć ale natchnienia brak już od lutego ;P i tak piszę co jakiś czas jedną stronę, ale już więcej niż połowa za mną, więc to jest jakąś tam minimalną motywacją, że coraz bliżej końca. Wczoraj udałam się na ostatni dzień Juwenalii, a w sumie to tylko na Wodną Bitwę ;) wieczorem był koncert Roberta M, ale z racji tego, że nie pałam do niego jakąś wielką miłością, wróciliśmy do domu i całe szczęście bo jak się później okazało był mega spóźniony na występ a poza tym kiedyś już był u nas w klubie studenckim i odstawił taką borutę, że nie wiem czy ktokolwiek wczoraj został aby posłuchać jego kawałków z pendriva ;D ;/ tak to bywa z tymi pseudo gwiazdami.
Zestaw na wczoraj:
A na koniec piosenka, którą mielę od jakiś 3 dni non stop:
Mam nadzieję, że kolejny match już nie długo, bo czekanie jest frustrujące! Już teraz rozumiem dziewczyny, które zaczynały wątpić w to, czy ten wyjazd ma sens, ten lęk o nie znalezienie host rodziny. Sprawdzanie maila co 10 min, ciągle odświeżanie konta w CC! Ale nie ma się co martwić, na pewno się uda! Życzę każdej która nie ma jeszcze rodziny jak najszybsze jej znalezienie a tym co już swoją rodzinkę mają, wytrwałości, cierpliwości i powodzenia ;)
xoxo

Jest coś ciekawego w tych informatorach, książeczkach etc. z CC? :P
OdpowiedzUsuńbtw świetne spodnie, ale z ciebie chudzinka! :)
Nom 4 tysiaki pójdzie, a może nawet więcej. Popytaj też po grupach au pair na fejsie czy ktoś z CC nie potrzebuje au pair(czasem obecna au pair pomaga HF szukać swojej następczyni). Powodzenia z pracą!:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyglądasz w tym secie. :) Nie martw się na pewno znajdziesz swoją idealną/wymarzoną host rodzinkę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
na co aż tyle kasy? ;O
OdpowiedzUsuńo matko to byłam mega niedoimformowana, myślałam, że płaci się polskiej agencji+wiza i koniec...;P dobrze, że nie zdecydowałam się na USA w tym roku bo bym się chyba nie wypłaciła...;)
OdpowiedzUsuńEh, a już się cieszyłam na liczne kawy w Bostonie!:D
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za jak najszybszy kolejny match!:)
a co do kosztów - no mimo wszystko trochę ich się nazbiera;-)
opłaty, zakupy, jakieś, no i trzeba coś na początek wziąć ze sobą, bo wypłatkę dostajemy dopiero po 2 tyodniach pobytu w USA, bo jeden tydzien szkolenia i nastepny praca dopiero:)
Też ostatnio dostałam taką paczkę. Jeszcze wszystkiego nie przeczytałam.
OdpowiedzUsuńa no troche pieniedzy potrzeba, a to tylko to co trzeba zaplacic, a doliczyc mozna jeszcze prezenty dla HF, wize, czy chociażby torbe:/ ale czego sie nie robi by spełniac marzenia!:)
OdpowiedzUsuńswietny ten stroj! mi sie marza czerwone spodnie ale zgodnie z moim postanowieniem o zaniechaniu zakupow przed wyjazdem poczekam do LOndynu :)
OdpowiedzUsuńa co do pracy to ja jutro drukuje juz calosc a to wyjdzie z jakies 150 zlotych ;p
zycze powodzenia w kolejnych matchach :)
Hej zobaczylam w komentarzu blonde on the road ze jesteś znad morza. Można u Was kupić biżuterię z bursztynem taniej niż na południu? Bo chciałam host amie kupic ale u mnie Lublin/Rzeszów to raczej nie ma nic niezbyt drogiego i ciekawego:(
OdpowiedzUsuń