Walka samej ze sobą ciągle trwa.. czy zacząć myśleć realniej i wybrać Irlandię czy dalej stawać na rzęsach i prędzej czy później wylecieć do USA? Pytanie wydawać by się mogło ma jedną odpowiedź -> Stany, ale coraz bardziej zaczynam dostrzegać więcej plusów wyjazdu do Irlandii, lub gdziekolwiek do Europy, takich jak nabranie doświadczenia, nauczenie się porządnie języka, żeby w Stanach było łatwiej i sprawdzenie siebie gdzieś bliżej czy w ogóle bycie au pair jest dla mnie, gdzie zawsze mogę spakować manatki i wrócić do domu.. ze Stanów nie jest to takie bardzo proste.
Wczoraj rozmawiałam z host mamą z Portlaoise na skypie, rozmowa ok. 40 min, jak już pisałam na forum, po rozmowie wiem mniej więcej to samo, ponieważ wcześniej wymieniłyśmy na prawdę dużo maili. Powiedziała mi tylko, że przedyskutowała z mężem ewentualne udostępnianie samochodu, jeżeli chciałabym jechać do Dublina, Limerick lub Cork, ponieważ po Potlaoise nie opłaca jeździć się autem, gdyż wszędzie jest blisko i jest świetna komunikacja miejska. Host mama pracuje 2 dni w domu, ale chłopcy są przyzwyczajeni, że jest z nimi operka, ponieważ mają au pair od 3 lat, kiedy chłopcy mieli po pół roku i nie robią żadnych problemów w związku z tym, że mama jest w domu i oni koniecznie chcą być z nią. Mam się zastanowić czy chciałabym do nich przyjechać, oni się jeszcze też zastanowią i na koniec tygodnia mamy się zgadać, chyba, ze wcześniej się rozmyślę, to mam dać im znać.
Podczas rozmowy byłam taka zmęczona, że wydawało mi się, że ta rozmowa to totalna porażka, rozmawiałyśmy przed 22 naszego czasu bo u nich jest godzinę wcześniej, parę rzeczy nie zrozumiałam i prosiłam o powtórzenie, sama nie wiele mówiłam, zadałam jej tylko kilka z kilkunastu pytań które chciałam bo po prostu wyleciały mi z głowy. Czułam, że mój angielski to tragedia, i nie wiem czy hostka chciała mnie podnieść na duchu, ponieważ na koniec powiedziała że mój english is very well.. ? :)
A oto foto z wczorajszej komunii kuzynki:
Ściągnęłam 3 sezony 'The Vampire Diares' .. wiem, że miałam pisać pracę licencjacką, został mi jeszcze ostatni rozdział ale weny nie mam, a i pomiędzy jednym podrozdziałem a drugim zawsze się obejrzy parę odcinków :P
Decyzje, decyzje..
xoxo
Ja bez wahania wybrałabym Stany ♥
OdpowiedzUsuńhmmm a moze jak tak bardzo w sumie chcialas stany to jednak warto poczekac, skoro to było marzeniem... moze jeszcze troche a najwyzej w sierpniu europa?
OdpowiedzUsuńHaha, też oglądam Vampire Diaries! {ale jakby ktoś pytał, to się nie przyznam ahahahha :D}
OdpowiedzUsuńA co do wyboru - no nie wiem, trudna decyzja. Myślę, że musisz się zastanowić nad tym dobrze. Myślę, że takie rozwiązanie, jak mówi Natalia jest ok - poszukaj rodzinki do około sierpnia i jak dalej nic, to Europa. W końcu USA to Twoje największe marzenie. Chyba, że uważasz, że ta rodzina z którą teraz rozmawiasz to jest właśnie to, i nie chcesz żadnych Stanów póki co, bo Ci są tacy super :D
Ale jeśli chcesz tam jechać bo 'nie wiem czy znajdzie się jakaś inna rodzina', to nei jedź. Znajdzie się inna. Prędzej czy później. Desperacja jest niewskazana :) To ważna decyzja i trzeba być w 100% pewnym. I dokonywać takich wyborów, których nie będzie trzeba żałować.
Tak jak mówi Paulina, powinnaś mieć plan B, jeśli do jakiegos jaki sobie wyznaczyłaś nie znajdziesz rodzinki w US to postanów sobie szukać w Europie, a w Europie jest o wiele łatwiej znaleźć rodzinę. Btw super wyglądałaś na komunii ! :)
OdpowiedzUsuńVampire diaries rules!:)
OdpowiedzUsuńA do Irlandii byś jechała na wakacje czy cały rok?
OdpowiedzUsuńW sumie jeśli wyjazd do Portlaoise byłby pewny, to czemu nie skorzystać, podszkolić język, zdobyć doświadczenie i za rok wyjechać do USA? ;) Wtedy na pewno o wiele łatwiej znalazłabyś jakąś rodzinkę.
Trzymam kciuki! ;) Daj znać jaką decyzję podjęłaś.
Miałam tak samo, miałam wrażenie, że mówię tragicznie i ją przeprosiłam bo jestem zestresowana itp, a hostka zaczęła się smiac i powiedziała za bardzo dobrze mówię. Pewnie masz rację, ze chcą nas podtrzymac na duchu :)
OdpowiedzUsuńDziekuję!!:):)
OdpowiedzUsuńjesli chodzi o obrone to kamien spadl mi z serca bo juz sie martwilam ze rodzina ze mnie zrfezygnuje bo potrzebuja od licpa juz au pair ..
OdpowiedzUsuńi jak posnanowilas juz co do Irlandi i USa?
rozumiem, jestes wlasciwie pod sciana bo nie wiadomo co zrobic czy w ta czy w ta..
OdpowiedzUsuńznalezienie rodziny w Europie nie jest az takie trudne zawsze moze byc nowa rodzina jesli z tej zrezygnujesz a z USA dalej bedzie cisza :)
Dzięki za odpowiedź! :*
OdpowiedzUsuńi właśnie 80% mnie jest za tą decyzją ale 20%- to z serca ma inne zdanie ;x
Pewnie jeszcze długo, długo mi zajmie podjęcie decyzji, ale da znać ;x
Ja już Ci pisałam na forum i poprosiłabym o to, żebyś pojechała do Irlandi na pół roku a jak nie to szukałabym dalej, żeby pojechać do USA i jeżeli by coś się w Europie znalazło jednak na 6 miesięcy lub mniej to by brała :)
o no to super!!!! kurcze moim zdaniem powinnas normalnie braz byka za rogi i czekac na rodzinke z USA! teraz to juz jestes blisko...
OdpowiedzUsuńuwierz mi, że nikt przed wyjazdem nie da rady odpocząć:D ja dziś już padam na twarz :P
OdpowiedzUsuń