poniedziałek, 5 listopada 2012

Halloween.

Ku radości moich dzieci impreza Halloweenowa się odbyła a oto kilka zdjęć:

Power Rangers, Ariel i wiedźma Kasia ;P


Zgadnijcie za kogo się przebrał kolega G.?



To już po całym zamieszaniu, byłam tak zmęczona, że nie mogłam zasnąć. Niestety przed nie miałam czasu zrobić zdjęcia. Poza tym to tylko wersja ugrzeczniona w porównaniu z imprezą w sobotę (w poprzednim poście),

Nie wiem co to za dziewczynka ale piękna!


W domu moich hostów odbywała się coroczna impreza na którą zaprosili wszystkich znajomych z dziećmi ale najfajniejsze było to, że dom był też otwarty dla innych ludzi, którzy chcieli coś zjeść albo napić się piwa lub wina.

Były przekąski dla dzieci...

i coś dla dorosłych..


Było prześwietnie, mimo, że pracowałam..ale moja praca polegała na chodzeniu z dzieciakami i zbieraniu słodyczy ..sama zebrałam trochę słodkości z "Trick or Treat" ;) Halloween ma tutaj fantastyczny klimat! 

xoxo

4 komentarze:

  1. Słodycze za darmo - coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram poprzedni komentarz -- to będzie moje ulubione święto ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj trafiłam na Twojego bloga pierwszy raz i przeczytałam go całego. Bardzo lubię formę taką, jak tu- dużo zdjęć i ilość opisów, która nie straszy a mimo to pozwala nam dowiedzieć się czegoś konkretnego. Mam nadzieję, że będziesz pisać równie często jak dotąd, bo bardzo chętnie będę tu zaglądać. Życzę wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  4. o Lincoln ;) Ale stroje na prawdę świetne!
    No i beczka z piwem, zawsze chciałam spróbować piwa prosto z beczki, tak jak w tych wszystkich filmach amerykańskich na imprezach w domach studenckich :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!