Ja to sama nie wiem jak jest z tą Wigilią tutaj, bo mój host mi powiedział, że w jego rodzinie też jest uroczysta kolacja, ale jak nie ma małych dzieci. I wtedy też przychodzi Mikołaj. Ale jak są dzieci to nie. Zauważyłam, że raczej większość spotyka się z przyjaciółmi na takich Christmas Party jak my byliśmy.
Ale dzisiaj na kolacje hostka mnie zaskoczyła.. pierogi i barszcz bo przeczytała w internecie co u nas jest popularne i kupiła mi w polskim sklepie! ;)
Pięknie przystrojone! A "potrawy" też niczego sobie, przynajmniej nie kosztowało to tygodnia spędzonego w kuchni, no ale wiadomo, tak jakoś smutno Ci pewnie bez takiej zwykłej - polskiej Wigilii. Wesołych kochana!
bardzo fajnie :) nie sa to pierogi i karp ale tez wyglada smakowicie :)
OdpowiedzUsuńPyszności! Nie odchodziłabym od stołu. Szkoda tylko, że mało wigilijne... W Stanach nie obchodzi się tak Wigilii jak w Polsce?
OdpowiedzUsuńJa to sama nie wiem jak jest z tą Wigilią tutaj, bo mój host mi powiedział, że w jego rodzinie też jest uroczysta kolacja, ale jak nie ma małych dzieci. I wtedy też przychodzi Mikołaj. Ale jak są dzieci to nie. Zauważyłam, że raczej większość spotyka się z przyjaciółmi na takich Christmas Party jak my byliśmy.
UsuńAle dzisiaj na kolacje hostka mnie zaskoczyła.. pierogi i barszcz bo przeczytała w internecie co u nas jest popularne i kupiła mi w polskim sklepie! ;)
Faaaaaaaaajnie!:D
UsuńPięknie przystrojone! A "potrawy" też niczego sobie, przynajmniej nie kosztowało to tygodnia spędzonego w kuchni, no ale wiadomo, tak jakoś smutno Ci pewnie bez takiej zwykłej - polskiej Wigilii. Wesołych kochana!
OdpowiedzUsuńjedzenie wyglada przesmacznie, ale rzeczywiscie malo wigilijne. pomimo wszystko jadlabym z przyjemnoscia :)
OdpowiedzUsuńja myślę że to coś wspaniałego przeżyć chociaż raz tak inne i tak wspaniałe święta ;)
OdpowiedzUsuńcudownie ;*
No tak zupełnie innaczej niż u nas, ale warto doświadczyć takiego świętowania, aby zobaczyć jak to jest :)
OdpowiedzUsuń