Zmiany, zmiany, zmiany. Odezwała się do mnie na facebooku dziewczyna –
Marta, która ma podobny problem do mojego. Albowiem również ma rozrusznik serca
i również chce wyjechać do USA jako au-pair.
Napisała do mnie jak tam stoję z CC i całe szczęście, ze się jeszcze za
to nie wzięłam ze względu na ciągły urlop mojego kardiologa, ponieważ Marcie CC
robi straszne problemy pomimo dostarczenia wszystkich wymaganych zaświadczeń i
szanse na wyjazd są zerowe, bo ciągle jest jakieś ALE. Więc się zgadałyśmy, i
porzucamy Cultural Care na rzecz agencji Gawo. Rozmawiałyśmy, tzn. Marta rozmawiała
a ja poprzez nią zadawałam pytania na które ona nie wpadła i otóż w Gawo
żadnych większych problemów nie powinno być, wymagają tylko referencji od
kardiologa na swoim papierze, który nam wyślą. Więc zarejestrowałyśmy się,
niebawem dostaniemy na maila formularz referencji medycznych do wypełnienia,
ankietę i jakiś test. Mój kardiolog dalej na urlopie, ale już mu tak truję, że
w przyszłym tygodniu powiedział, że na pewno mi to wszystko co potrzebuję
wypisze. Od razu skorzystamy razem z promocji, że jako my dwie to każda będzie
płacić po 500 zł co strasznie ucieszy mój portfel ;) Obawy mam tylko do tego,
czy jakaś rodzina zechce przyjąć Au-pair z rozrusznikiem serca. Będę poszukiwać
lekarzy, najlepiej kardiologów bo będą wiedzieć, że właśnie dzięki
rozrusznikowi możemy normalnie żyć i wykonywać praktycznie każdą pracę.
Trzymajcie kciuki! ;)
no i super! zapłacicie mniej w Gawo i będziecie miały mniej problemów na przyszłość!:D
OdpowiedzUsuńno i pięknie !! jednak GAWO to porządna agencja :)) !! utrwaliłam sie w mym przekonaniu po tym jak powiedzialam e nie mam orawa jazdy.. :) wiec raczej mi nic nie stoi na przeszkodzie jechac przez ta agencje do usa w cc albo prowork by to nie przeszło :)) mam nadzieje ze bedzie wszystko ok trzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńsuper, że Wam się tak udało dogadać! :) mniej kasy wyjdzie i mniej problemów. Powodzenia w wypełnianiu papierków ! :)
OdpowiedzUsuń