Heeej ;) w piątek po wymianie
kilku mailu z CC, dostałam w końcu info, żebym przed wypełnianiem aplikacji
wysłała im zaświadczenie od kardiologa: „…musiałaby Pani dostarczy nam
oficjalne pismo od lekarza, w którym będzie wyjaśnione co Pani dolega na czym
to polega, czym się objawia i jak wygląda leczenie i kontrole. Wtedy my
wysyłamy takie pismo do agencji amerykańskiej z prośbą o wydanie decyzji, czy
może Pani wziąć udział w programie…” oraz „…zaświadczenia od Twojego kardiologa
mówiącego o tym, że nie ma przeciwwskazań do wyjazdu, że możesz jechać na rok
do aktywnej opieki nad dziećmi i że będzie to bezpieczne dla Ciebie i dzieci,
którymi będziesz się opiekowała”. A więc znów utknęłam na jakiś czas z
papierami, gdyż mój kardiolog aktualnie ma parę dni urlopu, ale w przyszłym
tygodniu powinnam to załatwić, co prawda pewnie dostanie szału, że każę mu wypisywać
takie głupoty ale cóż.. ;)
Dzień okazywania sobie miłości
przeżyłam! Bo kocha się tylko w Walentynki, pamiętajcie! :P Żeby nie zwariować
udałam się z koleżanką na zakupy, na uroczy i okropnie niezdrowy obiad w
McDonald’s i na uczelnie po wpis a jak już wróciłam do domu to padłam o godzinie
21.
Nie wiem czy słyszeliście, że
Adele zapowiedziała po rozdaniu nagród Grammy (dostała 6 gramofonów ;P ), że
zawiesza karierę na 5 lat?! Ja nie wiem, czy jej się uda jeszcze wrócić na szczyt po takiej przerwie, chyba, że nowa płyta będzie genialna, aczkolwiek nie wiem czy może być coś bardziej genialnego od albumu "21" ;)
A od paru dni wkręca się Grubson:
Pozdrawiam ;)
no lekarz pewnie zadowolony nie bedzie bo to w końcu jakieś glupotki więc suchar. Ale no jeszcze trochę i na pewno wszystko sie wyjaśni i bedziesz mogła jechać:P
OdpowiedzUsuńhaha ja tez muszę iść do lekarza, a do tego musi mi uzupełnić bilans więc będę tam chyba 3 godziny siedzieć :P
OdpowiedzUsuńpowodzenia!:)