W końcu piękna pogoda nad morzem, ale chyba aż za piękna.. upał niesamowity więc Kasia postanowiła się dzisiaj poopalać, a skończyło się na zostaniu skwarką roku ;D
Wczoraj rozmawiałam z Hostką na skypie ;P ciągle się z czegoś śmiałyśmy a najbardziej z tego, jak przeprosiłam ją że za wiele się nie odzywam ale jestem bardzo zmęczona i moja głowa jest pusta i dużo rzeczy o które chciałam ją zapytać wypadło mi z głowy, a ona rzekła, że mam się nie przejmować bo u nich jest 14 a jej głowa już od paru dobrych godzin jest pusta więc wie co to znaczy :D hahahaha
Jeszcze bardziej się w niej zakochałam, ona jest taka radosna. Powiedziała, że widzi, że dużo pracuję i że u nich będę się czuła jak na wakacjach :D W każdym razie, nie zapytała jeszcze czy chcę do nich przyjechać oficjalnie, tylko, że jej mąż chce jeszcze ze mną bardzo porozmawiać a jest na służbowym wyjeździe i umówiliśmy się na niedzielę wieczór. Dodała, żebym się do niedzieli zastanowiła co o nich myślę i czy chciałabym być au pair w Bostonie i oni się zastanowią. Jedyne co jak się dogadamy to nie będę leciała 24 września ponieważ to dla nich trochę za późno i postanowiłam, że polecę 10 września ;)
Cieszę się!
<cwaniak>
xoxo
Trzymam kciuki za twój perfect match :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia. <3
To będzie to ! :P na 100 % ! Wiem to :D!
OdpowiedzUsuńPowodzenia :) choć 24.09 byłby lepszym terminem ;) :P
OdpowiedzUsuń