sobota, 7 lipca 2012

Training at work;)

Ostatnio za często nie dodaję nowych notek ale na prawdę uwierzcie, że nie mogę się z niczym ogarnąć i mam wrażenie, że mój blog wieje nudą..czyli nadchodzi pierwszy kryzys w pisaniu, ale nie nie, nie poddam się, tym bardziej, że ktoś to na prawdę czyta! ;) Dziękuję Wam bardzo ;)

Zrezygnowałam z rodzinki z samotną mamą, była cudowna (mama) bo dzieci powiedziały, że nie lubią au pair i wolą spędzać czas z mamą i u taty :/. Ale pierwszym powodem było to, że chciała od 20 sierpnia a ja przemyślawszy wszystko doszłam do wniosku, że nie wyrobię się z ogarnięciem swojego życia do tego czasu tak aby móc w spokoju wyjechać i zostawić tutaj wszystko rozwiązane, jasne i klarowne. Po drugie, oni są strasznie wierzący, chodzą parę razy w tygodniu do kościoła, dzieci na jakieś kościelne zajęcia, a prawda jest taka, że ja i moja wiara to ciągle niedopracowane relacje utrzymujące się na deizmie więc byłoby to strasznie dziwne dla mnie. Więc teraz czekam na kolejny match.

Dzisiaj rano przyjechałam do Szczecinka (129 km od mojej miejscowości) na szkolenie z pracy ;) a będę pracować w Punkcie Obsługi Klienta w nowo powstającym Tesco :P także, jakby faktura była potrzebna, reklamacja, zwrot - to zapraszam :P Firma wynajmuje hotel, bardzo ładny :P polecam obejrzeć pod adresem: Hotel Pojezierze. Wracam do domu w poniedziałek o 22:00, we wtorek na 8 rano mam obronę licencjatu więc trzymać kciuki i od środy wezmę się za porządki na blogu i mały upgrade ;P

Z chęcią wstawiłabym zdjęcia, ale kabel został w domu, całe szczęście, że teraz praktycznie w każdym trochę lepszym hotelu jest Wi-Fi ;P

Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki za dziewczyny wylatujące 9 lipca! ;)



xoxo


4 komentarze:

  1. tez mam wrażenie, że mój blog wieje nudą bo w sumie ąz tak nic ciekawego sie nie dzieje:)Ale spokojnie ja na pewno czytam notki więc możesz dodawac nowe posty nawet codziennie!:)
    Nowa praca? Super:) Parę groszy jeszcze na program się przyda i na te wszystkie wydatki z nim związane:)
    Bedzię kolejny match bo faktycznie pewnie nie czułabys sie komfortowo z nimi:)
    Trzymam kciuki za obronę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za pozdrowienia :) Na Ciebie też przyjdzie pora :P

    OdpowiedzUsuń
  4. nie poddawaj sie prowadz dalej bloga:)
    trzymam kciuki na obronie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!