Witam ;)
Same dobre wieści..kryzys zszedł na drugi plan i.. kupiłam nowy aparat. Taak wiem, że niby w Stanach dużo taniej, ale przegrzebałam kilkanaście amerykańskich stron z takim sprzętem i wyszło na to, że zaoszczędziłabym około 200 zł więc postanowiłam kupić porządny aparat już tutaj w Polsce aby od samego początku mojej przygody móc robić dobre zdjęcia. Postawiłam na Sony, z racji tego, że cena była dosyć przyzwoita i funkcje jak dla takiego amatora jak ja są idealne. W USA będę oszczędzać na nowy, lepszy obiektyw niz ten który jest w zestawie. Więcej na temat tego aparatu możecie przeczytać TUTAJ ;)
A tutaj kilka zdjęć (niestety nie moich a zapożyczonych z google pictures):
W sobotę po pracy jadę na 2 dni do babci na wieś i tam zamierzam popróbować różnych kombinacji ustawień i zrobić mnóstwo zdjęć więc zaprezentuję opcje nowego nabytku. Swoje umiejętności fotografowania chciałabym poprawić (a może w ogóle się ich nauczyć, bo jestem amatorem) na kursie w Bostonie i mam nadzieję, że znajdę jakiś fajny kurs ;)
Przygotowania idą do przodu. Dalej nie wiem co z prezentami dla dzieciaków. Muszę jeszcze zamówić przejściówki na allegro bo w mojej mieścinie nie ma.
Nuta na dziś, na wczoraj i na jutro i na..zawsze? Uwielbiam to!
xoxo




ooo ja to już kilka dni w sumie tylko!
OdpowiedzUsuńSuper, super :)
a aparat w sumie spoko, ja mam podobną wersję nikona, tylko ekranik bardziej ruchamy jest od soniaka, ale ten ekranik to dla mnie bóstwo i na żaden inny aparat bym nie wymieniła mojego nikona właście ze względu na to :)
Czekam na foty z USA!
Noo to będziesz trzaskać foty w Hameryce :D Tzn. razem będziemy trzaskać ^^
OdpowiedzUsuńWłaśnie też ostatnio zaczęłam myśleć o bardziej profesjonalnym aparacie, ale dla początkującyuch, bo ja to tylko ot tak sobie pstrykam fotki:P Zobaczę jak Tobie będzie się sprawował:) Dużo trzeba przyoszczędzić?:)
OdpowiedzUsuńa ja własnie się zastanawiałam czy takie aparat jest mi potrzebny - bo jednak trochę waży a podczas podróżowania to trochę przeszkadza. Jak zrobisz pierwsze zdjęcia - podziel się koniecznie na blogu nimi ;D
OdpowiedzUsuńoooo tak!
UsuńWaży i to całkiem nieźle!
Jeszcze kiedy taszczysz kolejny obiekty, a czasem do tego statyw, a torba do aparató też trochę waży to bolą plecy strasznie...
Moim pierwszym zakupem Ameryce będzie malutki aparat - o tak :d
Ja też właśnie się zastanawiam, czy kupować taki duży, czy mniejszy i na miejscu później taki duży, żeby mieć dwa:)
OdpowiedzUsuńBo właśnie podczas podróżowania taki malutki można zawsze mieć w torebce, a taki duży trochę waży.
Ale jeszcze nie wiem co zrobię, mam jeszcze trochę czasu:)
Za to nie mogę sie doczekać pierwszych zdjęć z Bostonu!!:)))
aparat super, oczywiście próbuj wszystkich opcji zeby w usa juz tylko pstrykac piekne foteczki:)
OdpowiedzUsuńsuper aparat:))
OdpowiedzUsuńata piosenka tez jest z moich ulubionych:))
Super zakup, ja właśnie zamyślam się nad nowym obiektywem dla siebie :)
OdpowiedzUsuń