czwartek, 23 sierpnia 2012

Sony Alpha SLT A37K

Witam ;)
Same dobre wieści..kryzys zszedł na drugi plan i.. kupiłam nowy aparat. Taak wiem, że niby w Stanach dużo taniej, ale przegrzebałam kilkanaście amerykańskich stron z takim sprzętem i wyszło na to, że zaoszczędziłabym około 200 zł więc postanowiłam kupić porządny aparat już tutaj w Polsce aby od samego początku mojej przygody móc robić dobre zdjęcia. Postawiłam na Sony, z racji tego, że cena była dosyć przyzwoita i funkcje jak dla takiego amatora jak ja są idealne. W USA będę oszczędzać na nowy, lepszy obiektyw niz ten który jest w zestawie. Więcej na temat tego aparatu możecie przeczytać TUTAJ ;)

A tutaj kilka zdjęć (niestety nie moich a zapożyczonych z google pictures):





W sobotę po pracy jadę na 2 dni do babci na wieś i tam zamierzam popróbować różnych kombinacji ustawień i zrobić mnóstwo zdjęć więc zaprezentuję opcje nowego nabytku. Swoje umiejętności fotografowania chciałabym poprawić (a może w ogóle się ich nauczyć, bo jestem amatorem) na kursie w Bostonie i mam nadzieję, że znajdę jakiś fajny kurs ;)

Przygotowania idą do przodu. Dalej nie wiem co z prezentami dla dzieciaków. Muszę jeszcze zamówić przejściówki na allegro bo w mojej mieścinie nie ma. 

Nuta na dziś, na wczoraj i na jutro i na..zawsze? Uwielbiam to!



xoxo







9 komentarzy:

  1. ooo ja to już kilka dni w sumie tylko!
    Super, super :)
    a aparat w sumie spoko, ja mam podobną wersję nikona, tylko ekranik bardziej ruchamy jest od soniaka, ale ten ekranik to dla mnie bóstwo i na żaden inny aparat bym nie wymieniła mojego nikona właście ze względu na to :)
    Czekam na foty z USA!

    OdpowiedzUsuń
  2. Noo to będziesz trzaskać foty w Hameryce :D Tzn. razem będziemy trzaskać ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie też ostatnio zaczęłam myśleć o bardziej profesjonalnym aparacie, ale dla początkującyuch, bo ja to tylko ot tak sobie pstrykam fotki:P Zobaczę jak Tobie będzie się sprawował:) Dużo trzeba przyoszczędzić?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja własnie się zastanawiałam czy takie aparat jest mi potrzebny - bo jednak trochę waży a podczas podróżowania to trochę przeszkadza. Jak zrobisz pierwsze zdjęcia - podziel się koniecznie na blogu nimi ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo tak!
      Waży i to całkiem nieźle!
      Jeszcze kiedy taszczysz kolejny obiekty, a czasem do tego statyw, a torba do aparató też trochę waży to bolą plecy strasznie...
      Moim pierwszym zakupem Ameryce będzie malutki aparat - o tak :d

      Usuń
  5. Ja też właśnie się zastanawiam, czy kupować taki duży, czy mniejszy i na miejscu później taki duży, żeby mieć dwa:)
    Bo właśnie podczas podróżowania taki malutki można zawsze mieć w torebce, a taki duży trochę waży.
    Ale jeszcze nie wiem co zrobię, mam jeszcze trochę czasu:)
    Za to nie mogę sie doczekać pierwszych zdjęć z Bostonu!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. aparat super, oczywiście próbuj wszystkich opcji zeby w usa juz tylko pstrykac piekne foteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super aparat:))
    ata piosenka tez jest z moich ulubionych:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zakup, ja właśnie zamyślam się nad nowym obiektywem dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!