sobota, 18 sierpnia 2012

Trip to Warsaw.

Jak wiecie wczoraj miałam spotkanie w Ambasadzie w sprawie wizy. Wizę dostałam..i to na prawdę nic strasznego ;) nie będę opisywać całej tej procedury bo już mnóstwo dziewczyn robiło to na blogach ale powiem Wam tylko tyle, że od czwartku 16 sierpnia zmieniły się zasady ubiegania się o wizę i umawiania na spotkania wizowe a więcej na ten temat przeczytacie: TUTAJ. 

I tak oto w piątek było trochę osób z nowego systemu, trochę ze starego..generalnie straszne zamieszanie :P Co się jeszcze zmieniło? Już nie dostaniecie ani ja nie dostanę swojego paszportu z wizą kurierem..do odwołania wprowadzono odbiór osobisty po 3 dniach roboczych od spotkania :/ jak to usłyszałam to się ucieszyłam niezmiernie, że spędzę po raz kolejny 11 h w pociągu w jedną stronę aby po godzinie pobytu wracać znów 11 h do domu, jednakże pani która zajmowała się sprawdzaniem dokumentów powiedziała, żeby zagadać z konsulem i tak oto pani konsul zgodziła się, żeby mój paszport odebrał ktoś inny. Od konsula dostajecie taki numerek na żółtym blankiecie upoważniający do odbioru paszportu i można dla upewnienia napisać jeszcze upoważnienie dla danej osoby :P u mnie odbiorem paszportu zajmie się pani z biura Cultural Care i odeśle go do mnie kurierem. Z tego co się zorientowałam to każdy może tak zrobić, tzn. każdy może upoważnić kogoś do odbioru jego paszportu dając mu tą żółtą karteczkę bez której nie oddadzą nam naszego zezwolenia na wjazd do USA ;)

*EDIT* Doczytałam, że teraz przy wypełnianiu wniosku DS160 i umawianiu się online na wizytę wybiera się miejsce odbioru dokumentów (i dostałam maila z biura wysyłanego chyba automatycznie do wszystkich, że będą różne miejsca w Polsce wyznaczone gdzie będzie można odbierać paszporty i pewnie będą to placówki Banku Pocztowego) *EDIT*

Wzięłam ze sobą aparat ale zrobiłam tylko dwa zdjęcia z czego tylko jedno nadaje się do publikacji:


Kawa ze Starbucks'a i widok Warszaw z rana..coś cudownego. I wiem, że po powrocie z USA przenoszę się do Warszawy tak jak planowałam. 

Muszę spisać sobie listę spraw do załatwienia przed wyjazdem a zostały mi tylko 3 tygodnie.. ja nie wiem jak ja to ogarnę, nie wspominając, że nie mam jeszcze prezentów dla host rodziny ;P Hostce kupię biżuterię z bursztynu, hostowi żubrówkę i jakiś mały album ze zdjęciami z Polski (chociaż uważam to za tandetne bo i tak pewnie nikt tych albumów nie ogląda). Dzieciaki dostaną polskie słodycze i...i nie wiem :P ale coś wymyślę na szybko ;) wiem jedno, że będą to bardzo skromne prezenty bo po pierwsze..pewnie mają full zabawek a ja chcę tylko złamać pierwsze lody więc nie będę szaleć ;)

Gdybyście mieli jakieś pytania, śmiało proszę pisać w komentarzach lub posyłać maile ;)

xoxo

7 komentarzy:

  1. W sumie dobre wieści co do nowego zapisywania się do konsulatu. A zdjęcie wyszło bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no bo bez zmian byłoby taaaaak nuuuuudnie

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje! dla mnie taka Twoja warszawa w Polsce jest Krakow ;p jeej juz TYLKO 3 tygodnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiesz jak ci zazdroszcze, ze juz niedlugo lecisz do USA! jej. Powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje, to dobrze że poszło łatwo.
    Czyli jak teraz umawia się na spotkanie z konsulem ? Już nie telefonicznie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz przez formularz online na stronie ambasady lub telefonicznie, ale jest zmieniony numer i nie jest pobierana opłata ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie posta!