Gdybym mogła cofnąć czas to nie pojechałabym nigdzie indziej tylko do Nowego Jorku..tam człowiek czuje
że żyje i że może wszystko.. Dwa bardzo zimne dni a człowiek pełen energii na najbliższe tygodnie, które będą bardzo ciężkie. Nadchodzący weekend mam wolny, do wtorku do 11:30 i zamierzam wykorzystać go na maxa ponieważ następny wolny weekend będę miała w połowie marca dopiero.. welcome in au pair life !
Będę tęsknić za Nowym Jorkiem...
Z Bostonu wyjechałyśmy o 1 w nocy a w Nowym Jorku byłyśmy o 5:00. Tak ode mnie to tylko 4 h, sama nie wiem czemu częściej tam nie byłam ale idzie wiosna i czas aby to nadrobić. A więc dzisiaj część dnia 1. Nie chcę wszystkich fotek wrzucać od razu bo będzie to długi post. Myślę, że z każdego dnia będą dwie części. Dzisiaj wschód słońca na Brooklyn Bridge, wycieczką Staten Island Ferry i M&M's World. W następnym poście Ground Zero, Grand Central i trochę Times Square.
Oj zgadzam się, coś jest w tym Nowym Jorku, że człowieka tam ciągnie :) Mimo, że kocham Cali to czasem zdarza mi się tęsknić za NYC :)
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia!! NYC jest jedyny w swoim rodzaju. ;)
OdpowiedzUsuńGenialna koszulka! Ile kosztowala?:)
OdpowiedzUsuńzazdrszczę. Mam nadzieję że uda mi się wyjechać jako au pair i będę miała duuuzo okazji do odwiedzenie NYC ;)
OdpowiedzUsuńWidzę, że to były nie zapomniane chwile :) Oby więcej takich chwil!
OdpowiedzUsuńCzekamy na więcej zdjęć :D
Wspaniałe zdjęcia! Już nie mogę się doczekać, aż zobaczę to wszystko na własne oczy ;)
OdpowiedzUsuńWidać, że wypad bardzo udany :)
Czyli co żałujesz, że wybrałaś Boston? Kurcze, wydawało mi się, że to całkiem fajne miasto i nawet brałam je dosyć mocno pod uwagę...
OdpowiedzUsuńzdjecia swietne! po tym co napisalas jeszcze bardziej sie ciesze, ze bd mieszkala w takiej odleglosci od NY i bd mogla jezdzic tam co weekend <3
OdpowiedzUsuńNowy Jork jest niepowtarzalny!! Mam nadzieję że uda mi się tam pojechać jeszcze raz na dłużej w ciągu tego roku :)
OdpowiedzUsuń