Właśnie tyle zostało do mojego lotu! ;D
Dzisiaj spędziłam cudowny dzień w Warszawie z mamą i bratem ;)
Odwiedziliśmy Łazienki Królewskie, Stadion Narodowy, Krakowskie Przedmieście a tam oczywiście kościół Trzech Krzyży, taras widokowy i bar mleczny ;D Czego najbardziej będzie mi brakować po wyjeździe? Mamy, brata i siostry, Pawła i Zielonej, moich kotów i psa a całą resztę związaną z Polską zostawiam tutaj bez mrugnięcia okiem! Obejrzę jeszcze odcinek Czasu Honoru i pewnie padnę ze zmęczenia a jutro na prawdę stresujący dzień dla mnie. Dostałam wczoraj maila od LCC i mojej Hostki, że czekają, że wszystko gotowe, że się bardzo cieszą i same ohy i ahy ;P
A o czym marzę wyjeżdżając? Aby Bóg dał mi siłę wytrwać tam rok, poznać wspaniałych ludzi i żeby.. mama do mnie przyleciała w odwiedziny! To jest moja najlepsza i najwspanialsza przyjaciółka i wiem, że strasznie dużo kosztuje ją cały ten mój wyjazd w sensie psychicznym. Jesteśmy bardzo zżyte ale cieszę się, że ona mnie w pełni rozumie i obie zdajemy sobie sprawę, że to są moje marzenia. Aby tam pojechać i dać z siebie wszystko. Ale wiem, że jeżeli kiedyś usłyszę przez Skype chociaż raz prośbę abym wracała, to wrócę bo dla mojej mamy zrobię wszystko. I mogę śmiało powiedzieć, że oddałabym za nią życie!
Pewnie wiele z Was zadaje sobie pytanie czemu wyjeżdżam skoro wiem, że będę strasznie tęsknić za mamą? Bo uważamy, że przyjaciele nie powinni siebie ograniczać i kiedyś i tak nastąpił by moment mojej wyprowadzki. Może z jednej strony dobrze, że robimy to ostrym cięciem?
Będzie dobrze!
Proszę Was o trzymanie kciuków żeby lot się udał bez komplikacji, żeby nie zgubili mojego bagażu, rodzinka okazała się najlepszą pod słońcem, bariera językowa zniknęła i aby ten rok zleciał szybko ;*
Od siebie dodam, że posty pojawiać będą się jak najczęściej się tylko da. A dla chcącego nic trudnego ;)
xoxo
Ja też mam nadzieję, że moja mama do mnie przyleci...
OdpowiedzUsuńTrzymam mocno kciuki! A tęskni chyba każdy, ja też boję się tego bardzo.
OdpowiedzUsuńPowodzenia i 3mam kciuki ! :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę zżycia z mamą, chociaż to przy długich wyjazdach nie pomaga... Na pewno będzie dobrze, korzystaj z tego roku jak najbardziej się da!
OdpowiedzUsuńodliczam godziny w takim razie:D a tęsknota jest przeogromna, ale powinni dać nobla temu kto wymyślił skypa:P
OdpowiedzUsuńpowodzenia! Zycze Tobie aby wszystko sie udalo i było po Twojej mysli!:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia ! :* Trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia kochana:***
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki !!! :D Napisz jak już będziesz za wielką wodą ;D
OdpowiedzUsuń