środa, 26 września 2012

Cafe Polonia.

Jak już wcześniej wspomniałam w sobotę wraz z dziewczynami odwiedziłyśmy Boston Common i Boston Public Garden a później udałyśmy się w poszukiwaniu polskiej dzielnicy w Bostonie. I taką znalazłyśmy w Dorchester. 

Boston Common

Boston Public Garden

Boston Common

Boston Public Garden

Boston Public Garden

Najbardziej zaskakujące było to, że czekałyśmy na stolik 2 h i tak ledwo udało się tam dostać. Trzeba sobie rezerwować miejsca wcześniej ;)

Dom Weteranów Wojny - miałyśmy iść na wódkę ale z racji długiego oczekiwania na stolik w Cafe Polonia już odpuściłyśmy ;)

A więc był chleb ze smalcem...

ogórkowa (przepyszna!)

Polskie przysmaki czyli pierogi, kiełbasa z cebulą, bigos i gołąbek...

jeszcze raz pierogi.. ;)

W dzielnicy tej znalazłyśmy również całkiem polski sklep, nawet typowa polska pani z mięsnego była .. ;]






Z Mariettą i Anetką ;)

Na pewno jeszcze tam wrócimy i to nie raz, gdyż obsługa bardzo przemiła ;) poznałyśmy dziewczynę która tam pracuje, jest w naszym wieku więc wymieniłyśmy się numerami i mamy zamiar spotkać się w przyszły weekend. Mówi, że zna tutaj trochę osób z Polski więc można by kiedyś zrobić typowo polską imprezę co jest dosyć dobrym pomysłem ;)

xoxo





4 komentarze:

  1. w ten weekend musimy iść na jakąś imprezę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No popatrz...dorwałaś MOJĄ Anetkę ;)
    Bawicie się dobrze i proszę o nią dbać :D
    aaaaa i słyszałam, że ogórkowa była pyszna! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. super że poznałaś więcej osób z PL, a fajnie też że nie same au pair ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ważne co bys jadła na obczyźnie - i tak nie smakuje jak w Polsce ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta!